Historia klubu<<< Powrót

Bytovia (Baszta) – 1983/84 [23]

Musiały minąć 2 lata, by zrozumiano, że Bytów potrzebuje futbolu. Latem 1983 r. kadrę reaktywowanej sekcji piłki nożnej reprezentowali: Edward Wiczkowski, Zdzisław Wiczkowski, Józef Dublinowski, Eugeniusz Dalecki, Roman Mudyn, Ignacy Gostkowski, Marian Żywicki, Wojciech Chojnacki, Karol Stachlewicz, Lech Martusewicz, Andrzej Świstak, Henryk Potarzycki, Stanisław Kunicki, Zbigniew Gostomski, Tadeusz Toruńczak, Ryszard Radomski, Andrzej Stenke, Jerzy Daszkiewicz, Andrzej Fydyszyn i Roman Gański. Wraz z powrotem piłki nożnej do Bytowa wybrano nowe władze Międzyzakładowego Ludowego Klubu Sportowego Baszta. Prezydium zarządu tworzyli: Roman Nierzwicki (prezes), Marian Radke (wiceprezes ds. sportu), Kazimierz Kwidziński (wiceprezes ds. organizacyjnych), Ryszard Leszke (sekretarz), Zdzisław Wiczkowski (skarbnik), Artur Ziembowski (członek urzędujący) i Tadeusz Diug (członek). Natomiast zwykłymi członkami zarządu zostali: Jerzy Zaniewski (dyrektor MOSiR), Tadeusz Lidzki, Bogdan Lubiński, Kazimierz Łosiński, Jan Tarasiewicz, Roman Rzepiński i Edward Jurgielewicz.

Piłkarze pod opieką Kazimierza Dankiewicza rozgrywki klasy A zainaugurowali w fantastycznym stylu. LZS Piaszczyna został pokonany 7:0. 4 gole zdobył L. Martusewicz, do tego jednej bramki sędzia nie uznał, bo… nie zauważył dziurawej siatki i przelatującej przez nią piłki. Gdyby nie niemrawa gra w pierwszej odsłonie, mecz mógłby zakończyć się dwucyfrowym zwycięstwem. Nieco trudniej było w pojedynku z nieistniejącym dzisiaj Leśnikiem Czarne. Dobre spotkanie zaliczył strzelec jedynej bramki w pierwszej połowie (z rzutu karnego) Andrzej Świstak. Pierwszy stracony punkt bytowiacy zanotowali w 3 kolejce. Po remisie 1:1 trener Baszty w zeszycie zanotował: „Sędziowanie było bardzo dobre. Mankamentem była nierówna nawierzchnia. Nasz zespół zagrał bardzo słabo, choć chwilami były przebłyski dobrej piłki. Remis był sprawiedliwy”. W następnych 4 kolejkach bytowiacy już nie tracili punktów pokonując kolejno: Czarnych Czarne 2:1, Drzewiarza Rzeczenicę 4:2, Gryfa Koczała 3:0 i LZS Dretyń 4:2. Świetną skutecznością popisał się superstrzelec L. Martusewicz, który po 7 kolejkach miał na swoim koncie 11 goli.

Ostatnie mecze, choć wygrane, niczym szczególnym nie zapisały się w pamięci. No, może poza jedną sytuacją. W pojedynku z Drzewiarzem sędzia po brutalnym faulu zawodnika z Rzeczenicy zakończył spotkanie w 75 min. Tak to bywa, że dłużej w pamięci pozostają mecze przegrane, a szczególnie wówczas, gdy jest to pierwsza porażka od ponad 2 lat. Bytowiacy po słabym spotkaniu przegrali z PGR Człuchów (późniejszy PGR Ględowo i Kosmos Człuchów). Tradycyjnie część winy zwalono na sędziego. Rundę jesienną zakończył słaby, choć wygrany mecz z Sokołem Wyczechy. Prowadzenie udało się utrzymać do końca dzięki dobrej dyspozycji bramkarza E. Wiczkowskiego.

Po rundzie jesiennej bytowiacy byli w gronie trzech ekip mogących pochwalić się trzynastopunktowym dorobkiem. Wiosną po wycofaniu się słabo grającej w klasie A Piaszczyny, inauguracyjny mecz Baszta rozegrała z Leśnikiem Czarne. Nie udało się powtórzyć wyniku z pierwszej rundy. Ostatecznie remis 1:1 nieco skomplikował sytuację w tabeli. Drużyna mająca wielu rywali w walce o okręgówkę nie powinna sobie pozwolić na straty punktów. Nastroje poprawiły się po wygranej potyczce z Błękitnymi Słupia 7:0. Warto odnotować hat-trick W. Chojnackiego. Nadzieje na awans zgasły po remisie w Czarnem z miejscowymi Czarnymi. Szkoda, że nie udało się zachować jednobramkowej zaliczki z pierwszej połowy. Zadecydowała o tym chwila zagapienia się formacji obronnej. Punktowej straty nie udało się nadrobić mimo kolejnych zwycięstw i 11 goli w 3 meczach. Meczem prawdy miał być pojedynek z PGR Człuchów. Jednak i tym razem górą byli nasi rywale kopiując wynik z jesieni. Nie bez znaczenia była kontuzja L. Martusewicza w pierwszej części. Bez niego mimo dobrej gry Z. Wiczkowskiego i Arkadiusza Nadziejko, nie udało się powstrzymać rywali. W spotkaniu „o pietruszkę” zabrakło bytowiakom motywacji, przez co przegrali na koniec sezonu z Sokołem Wyczechy.

1983/84 Klasa A (I)
(tabela po 9 kolejce)
1. Czarni Czarne 13 25–12
2. PGR Człuchów 13 25–12
3. Baszta Bytów 13 18–8
4. Leśnik Czarne 10 21–12
5. Iskra Dretyń 7 11–13
6. Błękitni Słupia 5 10–13
7. Granit Koczała 5 10–17
8. Sokół Wyczechy 3 9–18
9. Drzewiarz Rzeczenica 1 7–31
      LZS Piaszczyna wycofał się

UDOKUMENTOWANE WYNIKI (seniorzy):
1983/84: LZS Piaszczyna 7:0 (d), Leśnik Czarne 2:1 (d) i 1:1 (w), Błękitni Słupia 1:1 (w) i 7:0 (d), Czarni Czarne 2:1 (d) i 1:1 (w), Drzewiarz Rzeczenica 4:2 (w) i 1:0 (d), Granit Koczała 3:0 (d) i 4:1 (w), Iskra Dretyń 4:2 (w) i 6:2 (d), PGR Człuchów 1:2 (d) i 1:2 (w), Sokół Wyczechy 2:1 (w) i 1:2 (d).

Wykorzystano fragmenty książki:
Bogdan Adamczyk „Bytovia 1946-2006”, ISBN 83-910958-3-5, Bytów 2006 r.

TAGI:

Comments are closed.

I LIGA
SENIORZY
LpDrużynaPktMZRPStrz.Stra.+/-
1Chojniczanka18960319910
2Miedź Legnica1895311587
3Odra Opole17952214104
4Chrobry Głogów1795221174
5Drutex-Bytovia1695131486
6Stal Mielec1484221192
7Olimpia Grudziądz138413660
8Stomil Olsztyn1394141213-1
9GKS Tychy138413910-1
10Puszcza Niepołomice11932410100
11Pogoń Siedlce119324913-4
12Zagłębie Sosnow.1093151013-3
13Podbeskidzie Bielsko-Biała109315914-5
14Raków Częstochowa882241013-3
15GKS Katowice88224811-3
16Wigry Suwałki8822459-4
17Górnik Łęczna88224813-5
18Ruch Chorzów08116913-4
wiecej »